Piekło

„Ludzie. Wszędzie ludzie. Łażą. Depczą. Depczą. Łażą…” – tak się skarżył pewien kot, bohater pewnej starej kreskówki.

Gdyby to ode mnie zależało, w okolicach końca grudnia bym się chował w betonowym bunkrze gdzieś głęboko pod ziemią. Niestety nie zależy to ode mnie, z wielu różnych powodów, choćby dlatego, że nie mam bunkra gdzieś głęboko pod ziemią. W związku z tym zostałem oddelegowany po pewne Niezwykle Nezbędne Towary do pewnego „marketu” na Gocławku, kryptonim „Bażant”™.

Nigdy więcej do „Bażanta”™ przed <groan>świętami</groan>!

5 uwag do wpisu “Piekło

  1. "choćby dlatego, że nie mam bunkra gdzieś głęboko pod ziemią" – ;)))))))

    Bazant – hehe!;P Ja bylam tylko w malym sklepiku osiedlowym (przez chwile) i w saloniku prasowym :]

    Polubienie

  2. Ja dziś chciałam tylko wybrać pieniądze z bankomatu i kupić przy okazji kilka również niezbędnych towarów. Na nieszczęście mieszkam na takim wygnajewie, że najbliższy bankomat znajduje się w pewnym hipermarkecie, do którego trzeba się jakoś dostać. Akcja "autobus", tak jak i akcja "samochód" nie wchodzą w rachubę, z uwagi na uliczne korki tuż przed świętami. Przewidując te perturbacje, poszłam pieszo. Dojście zajęło mi godzinę, ale patrzac na stojące niemal w miejscu samochody, można by było powiedzieć "TYLKO" godzinę.
    Wybrałam pieniądze i już miałam udać się na salę by przy okazji zakupić owe niezbędne towary, kiedy… zobaczyłam otchłanie piekieł: tłum oszalały od przedświatecznych zakupów! Wszyscy się pchają, łypią na siebie złośliwymi oczami i wzajemnie taranują wózkami.
    O nie! To nie dla mnie! Po tym widoku stwierdziłam, że mogę się obejść bez owych niezbędnych towarów, odwróciłam się i uciekłam stamtąd tak szybko jak tylko mogłam.

    Spacerkiem wróciłam do domu i zrobiłam zakupy w pobliskim sklepie. Nigdy więcej hipermarketów przed świętami!!!!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s