Sąsiedzi

Z dołu nadlatuje coś co chyba teoretycznie ma być muzyką. Właściwie słyszę linię basu. Jeden takt, składający się z trzech dźwięków, powtórzony kilka razy. Chwila przerwy. To samo od początku. Przypomina mi to odcinek „Świata według Bundych”, w których cała rodzinka przebrała się za Village People i w kółko grali jeden kawałek, bo tylko ten potrafili. Publiczność oczywiście wkrótce szlag trafił. Mnie też chyba coś trafi.

7 uwag do wpisu “Sąsiedzi

  1. A tutaj IMPRA trwa już trzeci dzień. Co jakiś czas rozlega się brzęczenie butelek i ktoś wyjeżdża po następną porcję. No i cały czas leci ten sam wspaniały utfur :>

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s