Mazowieckie Piaski

Kolejne dwie sosny na moim osiedlu wyglądają tak, że zaraz trzeba będzie je ściąć.

Ech.

Na szczęście zarząd posadził na miejscu tych wyciętych wiele nowych sadzonek (chociaż to pewnie nie są sosny tylko jakieś świerki). Za kilkadziesiąt lat będzie tu całkiem ładnie ;)

Pewnego dnia rano obok parkingu pojawiła się duża kupa czarnej ziemi. Potem zauważyłem, że kupa ta rozproszyła się pod tymi sadzonkami, ale mama uzupełniła, że było oficjalne pozwolenie na dowolne korzystanie z tej kupy i ludzie się rzucali z różnymi pojemnikami, żeby „ukraść” jak najwięcej :) Przed każdym domkiem jest tutaj kawałek trawnika i mieszkańcy parterów mają wyjście bezpośrednio na trawkę, zamiast na balkon. Niektórzy sobie pogrodzili te trawniczki [zakładam, że ta dodatkowa przestrzeń życiowa jest jakoś dolicznona do czynszu]. Niektórzy z tych niektórych zrobili na ich miejscu całkiem przyzwoite ogródki…

A ja i tak wolałbym mieć okno wychodzące nie na środek osiedla, tylko na drugą stronę domku – na LAS. Piękny, dorodny, mazowiecki LAS IGLASTY, nawet nie tak bardzo zaśmiecony ;)

3 uwagi do wpisu “Mazowieckie Piaski

  1. Bywa…
    Mam nadzieję, że te sadzonki się przyjmą i że to usychanie było spowodowane przez "tylko" pocięcie korzeni, a nie jakieś wyssanie wody z gruntu…

    Polubienie

  2. akurat sosny sa niebywale tolerancyjne jesli chodzi o przesadzanie/przyjmowanie sie.. to nie to co cyprysy czy bardziej wysublimowane gatunki tujowatych..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s