Are they nuts, corrupt, or both?

Jeśli ktos jeszcze nie zauważył, to najwyższy czas zainteresować się aferą, jaką Sony wywołało umieszczeniem na produkowanych przez siebie płytach programu, który ma „zabezpieczać przed nielegalnym kopiowaniem”1 a tak naprawdę jest wirusem, i to złośliwym (ogólnie rzecz ujmując). Przy okazji dało to impuls by się poważniej zastanowić nad sensownością działań megakorporacji fonograficznych. Oto dwa teksty godne polecenia: „Preventing DVD Playback on Linux Like Prohibition in the 1920’s”, a potem (zainspirowany) „The RIAA – Hollywood – DRM – Linux Suicide Pact”. Jak długo można pociągnąć walcząc ze swoimi klientami?…


1 Nie, nigdy nie słyszeli o dozwolonym użytku prywatnym

Reklamy

5 uwag do wpisu “Are they nuts, corrupt, or both?

  1. Ale w czym problem? Producenci gramofonów na pewno się zgodzą na współpracę! Tak się nakręca koniunkturę!
    Jednak nie ma to jak analog. Po jakimś czasie nie da się słuchać i trzeba kupić nową kopię… ;) [jeden z autorów piszących na podobny temat skarżył się, że "Czwórkę" Led Zeppelin kupił (czy raczej został zmuszony do kupna) dokładnie 9 (słownie: DZIEWIĘĆ) razy]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s