Fajnie czasem się nie wyspać…

Wstałem dziś o nieludzkiej porze (o ósmej). Niech mają łaskę w robocie, mogę się czasem zjawić przed południem. Trochę już się stęskniłem za porannym chłodkiem i za tym uczuciem jakby mnie ktoś przepuścił przez magiel…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s