Ach, te małe przyjemności.

Rzadko się zdarza okazja, że znajduje się zupełnie już niepotrzebne dane zapasowe, które zapomniało się usunąć tydzień czy miesiąc wcześniej (rok wcześniej może być już podejrzane, bo się nie pamięta po cholerę to było – a nuż jednak potrzebne?). Rzadko też się zdarza, że dane te zajmują 10GB.

Znalazłem. Usunąłem. Bum! Ach, przyjemność zwolnienia 10GB na dysku… ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s