Zakręt Trumana

W filmie The Truman Show jest taka scena: Truman chce udowodnić, że coś jest nie tak z jego miasteczkiem, próbując z niego wyjechać. Zaraz za najbliższym skrzyżowaniem (rondem, właściwie) nagle tworzy się ogromny, totalnie zakorkowany korek i ucieczka staje się niemożliwa.

To skrzyżowanie jest kilkaset metrów ode mnie.

Dzieją się tam naprawdę przedziwne rzeczy: zbliżając się do niego widzę, że zupełnie nic się nie dzieje, ale kiedy mam zamiar przez nie przejść, nagle zjeżdża się cała kawalkada samochodów, ze wszystkich możliwych stron… Nagminnie.

Może gdybym zrobił badania statystyczne, to by wyszło, że to tylko percepcja, ale tak to brzmi lepiej.

[Poza tym nazywam to także Skrzyżowaniem Histerycznym, bo idzie się po nim odwrotną pętlą histerezy, ale to inna sprawa…]

Reklamy

2 thoughts on “Zakręt Trumana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s