Epokowe wynalazki: Wyszalnia

Nie pamiętam kto to wymyślił, skąd się wzięło i w ogóle, ale swego czasu pojawiło się u nas w domu pojęcie „wyszalni”, czyli pomieszczenia, w którm ludzie o nadmiarze energii (w oryginalnym pomyśle raczej nadpobudliwe dzieci) mogłyby się wyszaleć.

Ale bardziej istotne było to, że wszelkie urządzenia, na którym użytkownik się wyładowywał, miały być podłączone do prądnic i generować elektryczność. Ot, łączenie przyjemnego z pożytecznym [khe khe]…

Przypomniało mi się to, kiedy zobaczyłem tego niusa: „Green Gym Debuts, Powered by Exercisers”. Najpierw uderzyła mnie myśl „dlaczego nikt wcześniej na to nie wpadł??” i dopiero po chwili sobie uświadomiłem, że jednak wpadł. Tylko nikt nie wpadł na to, żeby jednak to zastosować w praktyce…

Advertisements

3 thoughts on “Epokowe wynalazki: Wyszalnia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s