Geograficzny surrealizm

Niektórzy tak mają z dzisiejszą datą. Ja tak miewam z geografią.

Chiny kojarzą nam się z czymś cholernie odległym (może nie tak jak Australia, ale mimo wszystko). W związku z tym zawsze ogarnia mnie dziwne uczucie surrealizmu, kiedy widzę, że Rosja, nasz w-zasadzie-sąsiad, graniczy z Chinami (i poniekąd z Japonią).

I teraz pytanie tysiąclecia: co ma wspólnego Kamczatka z zachodnią Rosją, że mają ten sam rząd? [Tak tylko pytam…]

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s