Wrześniowa Deklaracja Niezadowolenia

Dzisiejsza pogoda jest do niczego. Nie wiem czy zauważyliście, ale już od tygodnia mamy wrzesień. Domagam się — żądam — nadejścia jesieni! Ma być szaro, mglisto, chłodno i wilgotno, a nie słonecznie, gorąco (ponad 30°C o tej porze roku?) i sucho.

Bo się przeprowadzę do Szwecji!

Reklamy

17 thoughts on “Wrześniowa Deklaracja Niezadowolenia

  1. Jezuch: Po pierwsze: jest 16 września. Więc zostawi jezień w spokoju. Poza tym "polska jesień" to słońce, trochę deszczu, ogólnie fajnie, a nie… Pogoda jak z jakiegoś torfowiska ;/.

    Polubienie

  2. Wrzesień to zdaje się ma dwa oblicza, jedno złotopolskojesienne i drugie jak z torfowiska. Oba są polskie. Ale generalnie jeśli o mnie chodzi to w moim leksykonie nie ma pojęcia "brzydka pogoda" a narzekam tylko na upały ;)

    Polubienie

  3. no mi to w smak bo migdalące się po krzakach pary kłują mnie w oczy, a teraz wieje i pada więc w okolicy jest miła pustka ;>
    co do przeziębienia to wystarczy że w sobotę byłem zaliczyć egzamin z BD i coś podłapałem, dobrze że choć bazy z głowy… wniosek taki że szkoły trzeba unikać ;p

    Polubienie

  4. Jezuch: Ok, pogoda – pogodą, ale mogli by chociaż w szkole grzać (albo przynajmniej okien tak na oścież nie otwierać). W domu też mogło by być ciepło (chociaż nawet nie wiem czemu zimno, ogrzewanie jest włączone :/).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s