Przeprowadzka (względnie deportacja)

Tak! Nasz zespół w Firmie w końcu się przeprowadził bliżej Prezesa.

Tylko że tak trochę niezupełnie.

Nasze nowe pomieszczenie jest co prawda w Gmachu Głównym i fizycznie bliżej Prezesa. Ale. Znajduje się ono w rogu, jaki robi Oficyna w miejscu oddzielenia się od Gmachu; wchodzi się z korytarza bocznego (jedynego w okolicy); i mamy niezwykle blisko do archiwum, kuchni i obu toalet (wszystko inne jest trochę dalej).

Ale na szczęście mamy piękny widok z okna na malowniczy hipermarket. Niestety, po drodze jest jeszcze skrawek parkingu, a przy nim drzewo, które sprawia wrażenie, że cieplejszych i jaśniejszych momentach roku ma duży potencjał blokujący widoki.

Co nie znaczy, że narzekamy. Narzekaliśmy póki decyzja była w trakcie podejmowania. Teraz pozostaje radosne chłonięcie ciszy i przestrzeni.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s