Śrubka na dobranoc

W łazience przepaliła się żarówka.

Pytanie #1: ilu domowników w mieszkaniu Jezucha potrzeba do wymiany żarówki?

[Troje wystarczyło…]

Inna sprawa, że trochę nieprzezornie nie opuściłem klapy sedesu; chwila nieuwagi i śrubka z obudowy klosza *wysmyk*, *cyk*, *cyk*… i cisza. Coś podejrzanie mało było tych „*cyk*”, nieprawdaż? [A główna wskazówka już była, żaden suspens…]

Pytanie #2: więc!… kto zanurkuje po śrubkę?…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s