Kończcie waście!

Niech już się ten rok skończy, no niech się wszyscy wystrzelają i się upiją i się zamkną — chcę iść spać! (Wcześnie dzisiaj wstałem, po czym cały dzień spędziłem na wyczerpującej pracy umysłowej w, uhm, pracy, to i zmęczony jestem; a że blogasek mój ma niewątpliwą nadprzyrodzoną moc powstrzymywania wszystkich od zabawy, ku ich korzyści naturalnie, chociaż rzadko z niej korzystam, dzisiaj zrobię z niej użytek, w imię konieczności wyższej, jaką jestem ja.)

PS.: Została zaledwie niecała godzina do końca dnia (pal licho rok) i jeszcze nikt nie gratulował mi z okazji urodzin. Sukces! ;) (Tak, wiem, że ten wpis wszystko popsuje, ale naprawdę chce mi się spać a jutro rano nie będzie to tak fajnie brzmiało; moją jedyną nadzieją jest to, że wszyscy i tak się grzeją przy ogniskach z petard i nikt nie zauważy.) Większym sukcesem jest chyba tylko to, że jeszcze nigdy nie dostałem ani jednej walentynki (Ciekawe czy ta wzmianka też wszystko popsuje…)

PPS.: Wpis sponsorowało motto „forma bywa treścią bardziej niż treść”, a przynajmniej mam taką nadzieję.

Reklamy

3 thoughts on “Kończcie waście!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s