Astronomiczna ściema

Zaczęło o siedemnastej być jeszcze jasno za oknem, i to mnie zmyliło. Nie dość, że nie zauważyłem, że już czas się zbierać, to jeszcze zapomniałem, że powinienem być zmęczony! I jak tu lubić wiosnę?

Tymczasem sypło jak się patrzy. Grudzień powinien się wstydzić. Halo, grudzień! Czy grudzień mnie słyszy??

A jak sypło, to sól zgrzyta pod podeszwami. I pomyśleć, że dobrowolnie robimy sobie to, co Rzymianie zrobili (przynajmniej tak się mówi) z pokonaną Kartaginą… [Tym bardziej, że wówczas to był bardzo drogi towar; niemal dosłownie wyrzucanie pieniędzy w błoto.]

[PS.: Czy tytuł tej notki nie powinien przypadkiem brzmieć raczej „Astronomiczna zjaśna?”]

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s