Podświadomość przegina

W dzisiejszym śnie: nasz firmowy sieciowiec w roli chirurga rzucającego sarkastyczne uwagi przed planowaną operacją, na którą się szykowałem z niewiadomych powodów; bliska znajomość z Wisławą Szymborską, która się pojawiła z niewiadomych powodów (pewnie żeby jak najbardziej poniżyć moją częstochowszczyznę czasem zwaną szumnie „wierszami”); kot uciekający z domu i chowający się gdzieś na mieście, oczywiście z niewiadomych powodów (należy dodać: nie moim mieście); wszystko naraz i pomieszane ze sobą (np. kot się chował w mieszkaniu Szymborskiej, dokąd udałem się ze szpitala uciekając od sieciowca-chirurga) i podane w tradycyjnym sosie łażenia po ulicy w piżamie.

Przeginasz, panie kolego podświadomy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s