Bojkot ryb

Ogłaszam prywatny bojkot ryb. Rabunkowa gospodarka prowadząca do przełowienia i dewastacji mórz i oceanów to pikuś przy tym, że jak się usmaży taką rybkę, to potem przez kilka dni nie da się wytrzymać w kuchni.

Ratuję swój nos! Po prostu mówię „nie”! (Może przy okazji uratuje się parę rybek, ale to cel drugorzędny. Nos ważniejszy.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s