Parytety?

Atmosfera w Zespole bywa czasami dość… specyficzna. Kiedy po raz kolejny „rozmowa” zeszła na humor toaletowy (zaznaczam, że ja w tym nie biorę udziału), gdzieś w umyśle Kierownika (który, nota bene, sam to zainicjował), coś przekroczyło poziom ostrzegawczy.

– Panowie, musimy się odchamić.

– Zatrudnić programistkę?

– Nooo…

– Tylko gdzie taką znaleźć?

– Może Praktykant jakąś zna.

– A właśnie. Na studiach było ich całkiem sporo. To gdzie one się wszystkie podziewają??

– Pewnie korporacje się o nie biją i wszystkie rozchwytują.

– Ta. Zapełniają parytety.

Właśnie. Gdzie one są?

[W Firmie, w oddziałach inżynieryjnych, są co najmniej dwie. Jedna jest sieciowcem, druga programistką w dziale multimedialnym. Więcej nie zauważyłem.]

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s