Humor bibliotekarzy

Wstąpiłem dzisiaj do biblioteki oddać „Niepocieszonego” Kazuo Ishiguro (co to była za ciężka cegła). Pobłąkałem się trochę między regałami (znów przyszedłem nieprzygotowany i nie wiedziałem co począć) i w końcu wybrałem zbiorek esejów Umberto Eco. Cienki bo cienki, ale tak dla odmiany… (A tak naprawdę już pożyczyłem co miałem wypożyczyć od znajomej.)

Podaję więc bibliotekarce, a ona na to:

– Co tak cienko?…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s