Najważniejsza (dla mnie) rzecz, jaką obejrzałem w tym roku

Jedna cegiełka, a właściwie duża, solidna cegła (jeśli nie megalit), w wojnie Jezucha z resztą świata (zaraz zaraz, czy ta metafora w ogóle ma sens?):

Susan Cain: The power of introverts

To jest coś, co zauważyłem jakiś czas temu i od tamtej chwili wkurza mnie do nieprzytomności, a innych prowokuje do pukania się w czoło kiedy im o tym mówię: świat został urządzony przez ekstrawertyków dla ekstrawertyków. No szkoda po prostu gadać (pisać?) bo jeszcze się rozgorączkuję i niechcący zacznę wypisywać jeszcze większe głupoty niż zwykle. Wszystko co ona mówi to prawda.

[Wspomniałem już, że wkurza mnie to do nieprzytomności?]

Reklamy

4 thoughts on “Najważniejsza (dla mnie) rzecz, jaką obejrzałem w tym roku

  1. dzięki temu materiałowi zrozumiałem że jestem jeszcze bardziej genialny wewnętrznie niż myślałem… a dzięki moim cechom introwertycznym wiele osób nie docenia tego co robię. :) Sprawdziłem w teście – jestem ambiwertykiem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s