Informatyk czyta NG

Wracając pociągiem podmiejskim do domu czytam sobie National Geographic. W artykule o londyńskim East Endzie jest mapka fragmentu miasta. W pierwszej kolejności zauważam, że mapka jest ciekawa. W drugiej kolejności zauważam, że mapka jest lekko spikselizowana. W trzeciej kolejności zauważam, że krawędzie na mapce są lekko rozmazane. W czwartej kolejności zauważam, że krawędzie na mapce są rozmazane w znajomy, bardzo charakterystyczny sposób. Ach tak… Na papierze wysokiej jakości wydrukowany został niskiej jakości JPG…

Wstyd, NG. Wstyd!

Reklamy

2 thoughts on “Informatyk czyta NG

  1. Niechlujstwo w robocie wkrada się wszędzie. Nawet do tak szacownych = z historią (i wydawałoby się szanowanych) pism. Ale pikseloza to i tak nic z photoshopowaniem zdjęć piramid, którego się kiedyś fotoedytorzy NG dopuścili.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s