Drogi Jarosławiu

Drogi Jarosławiu, jesteś ładnym miastem, niegdyś bogatym, dzisiaj trochę podupadłym, acz z dużym potencjałem turystycznym, co zdajesz się dostrzegać, ale musisz zrozumieć jedną rzecz: turysta, trafiając na rynek, nie robi tego z zamiarem umarcia z głodu. Tak, wiem, są bardzo dobre lokale w okolicy, ale trzeba ich poszukać (albo znać kogoś wtajemniczonego). Też wyznaję zasadę, że turystyka mija się z celem jeśli jest zbyt łatwa (biuro turystyczne obwożące po „najważniejszych” miejscach, na które można rzucić okiem nie ruszając nawet tyłka z siedzenia? brrrr), ale bez przesady…

W każdym razie było wino (piwo, właściwie, Leżajsk, konkretnie), kobiety (jedna chórzystka w zespole dotychczas wyłącznie męskim) i śpiew (około 90 minut psalmów), więc było dobrze ;)

[Niedawno marudziłem, że gdziekolwiek się pojedzie, tam w sklepach to samo. Możesz, drogi Jarosławiu, zatem chyba sobie wyobrazić moje rozczarowanie, kiedy w sklepie (na Podkarpaciu) znalazłem dobrze mi znany twaróg z mazowieckiego Garwolina.]

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s