Syndrom pierwszego września

Nie wiem czy to nie jest tylko efekt błędu potwierdzenia, ale od lat (dziesięcioleci wręcz) obserwuję ciekawe zjawisko: pogoda zmienia się z letniej na jesienną dokładnie pierwszego września. Jest to niewątpliwie data obciążona bagażem ważnych wydarzeń (początek roku szkolnego; rocznica wybuchu Drugiej Wojny Światowej; myślicie, że to tylko zbieg okoliczności?? (ha ha)). Czy to dowód na istnienie tzw. fluidów?…

Reklamy

9 thoughts on “Syndrom pierwszego września

  1. Jezuch, a byłeś nad morzem? Ja byłem jakoś z dwa tygodnie temu, może nawet trzy, i zmarzłem (lekko po południu w pełnym słońcu). Chociaż po wodzie tego nie było widać (zielono jak nigdzie). ;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s