FD HDD SSD

Chociaż minęło już ze dwadzieścia lat od tego wydarzenia, do dziś pamiętam moment, w którym po raz pierwszy odpaliłem swój komputer ze świeżo zainstalowanym twardym dyskiem. Takie to zrobiło na mnie wrażenie. Przyzwyczajony do tego, że w epoce dyskietek byle operacja na plikach uwzględniała w dużym procencie gapienie się w okno (bo czas oczekiwania był zbyt duży żeby cierpliwie czekać, a jednak zbyt mały żeby zrobić coś pożytecznego), zmieniłem katalog w NC i jeszcze nawet nie zdążyłem przenieść wzroku na pobliskie okno, a już po niecałej sekundzie pokazał się wynik. O CHOROBA.

Gdyby ktoś mnie zapytał co takiego ciekawego jest w SSD, powiedziałbym, że moje pierwsze wrażenie po zainstalowaniu SSD było analogiczne do tego opisanego powyżej.

A czemu o tym piszę teraz, skoro SSD zainstalowałem sobie jakieś pięć lat temu? Nie mam pojęcia. Ale nadal uważam, że to najlepsze co można zrobić swojemu komputerowi – nie szybszy procesor, nie szybsza karta grafiki, tylko SSD. Jakikolwiek. Nawet najtańszy będzie jak niebo a ziemia.

Advertisements

5 thoughts on “FD HDD SSD

  1. Pod wpływem tego wpisu przypomniałem sobie, że od miesięcy się przymierzam do zakupu SSD, spojrzałem na pierwszy z brzegu cennik… i przypomniałem sobie, czemu jeszcze nie kupiłem.

    Ale tanieją, więc chyba wkrótce wreszcie kupię.

    Lubię to

  2. Hehe :) No widzisz, a ja pięć lat temu się szarpnąłem, kiedy ceny też były o pięć lat wyższe ;) Siłą rzeczy oczywiście ten mój "dysk" nie jest duży, więc mam na nim tylko główny system plików z systemem operacyjnym i aplikacjami (Windows pewnie by się nie zmieścił ;P) i wybrane katalogi wymagające częstego przerzucania małych plików (jak repozytoria źródeł). Cała reszta znajduje się na RAIDzie z tradycyjnej wirującej rdzy. I dzisiaj chyba też takie rozwiązanie jest najlepsze.

    Lubię to

  3. A, teoretycznie mogłoby też dobrze działać zrobienie na SSD pamięci podręcznej dla tradycyjnej macierzy (bcache albo cokolwiek tam Microsoft wymyślił podobnego). Hybrydowe dyski twarde chyba przeszły trochę bez echa, ale miały działać w taki właśnie sposób "z pudełka".

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s