Autostopem przez galaktykę (film): wrażenia

Tak naprawdę film ten widziałem wkrótce po premierze, do tego w kinie, teraz tylko sobie go odświeżyłem (nie wiem w sumie po co1) – i chociaż jestem o niemal dziewięć (dziewięć!!) lat starszy i mądrzejszy (?) to od tego czasu zmieniło się niezwykle mało w związku ze mną i „Autostopem…”. Po pierwsze: od tamtej pory nadal nie przeczytałem więcej niż trzy z pięciu części „trylogii”. Po drugie: nadal mam zamiar. Po trzecie: moja ocena filmu jest taka sama jak poprzednio – nie jest zły, ale za bardzo się stara (być zabawny, przede wszystkim). Po czwarte: moją ulubioną postacią pozostaje Slartibartfast.


1 Nie, nie dlatego, że główną rolę grał tam przyszły Bilbo Baggins. Co zresztą uświadomiłem sobie prawie przypadkiem zupełnie niedawno.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s