Obietnica uczciwości

Nie, to nie ja obiecuję, że będę uczciwy pisząc swój blogasek (to chyba nie jest możliwe); chodzi o propozycję „obietnicy uczciwości” dla bankierów, o jakiej ostatnio słyszę, i jaka doprowadza mnie do histerycznego śmiechu.

Co taka obietnica miałaby osiągnąć? Że bankierzy przestaną zachowywać się nieuczciwie, bo dali słowo? Myślałem, że od tego jest prawo, które działa nawet przy braku fałszywej deklaracji dobrej woli ze strony sprawcy. Insynuuje, że złamanie obietnicy jest karalne, a złamanie prawa nie? Absurd, absurd, absurd. Już wiem! Jest to kiepsko zawoalowana legitymizacja faktu, że prawo wcale nie zabrania bankierom kraść i defraudować. A nie można po prostu zmienić prawa? Już to widzę…

Oczywiście jeśli kompletnie nic nie rozumiem, chętnie się o tym dowiem ;)

2 uwagi do wpisu “Obietnica uczciwości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s