Wolnostyg

Ponieważ przechodzę obecnie remont kuchni, jadam dania gotowane nie na ogniu, a w pożyczonym wolnowarze.

Działa. Rzeczy są ugotowane.

Jedno tylko jest zastanawiające: podobno ma się to wszystko warzyć w niższej temperaturze, dlatego dłużej, więc dlaczego po wyjęciu jest tak pieruńsko gorące i nie chce dziadostwo wystygnąć do znośnego poziomu??

;)

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wolnostyg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s