Bo życie to nieustająca walka…

…z entropią.

Czasem mam wrażenie, że człowiek to mógłby nic innego nie robić tylko naprawiać, wymieniać i reklamować.

Kiedy w pracy posypał mi się system plików, nic nie mówiłem.

Kiedy przepaliła się żarówka LEDowa, która miała się palić 15 lat a zgasła po miesiącu, nic nie mówiłem.

Kiedy majster instalujący lodówkę w odnowionej kuchni wywalił korki i mój komputer przestał się do mnie odzywać… pociągnąłem tą analogię już niebezpiecznie daleko.

No dobra, zasilacz miał już blisko 10 lat i od jakiegoś czasu wydawał dziwne odgłosy, no ale… (I to jak perfidnie: wiatrak się kręcił, dyski się kręciły, ale do procesora prąd nie dochodził.)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s