Ex Machina: wrażenia

O tym filmie chyba powiedziano już wszystko, zgrabnie podsumowane przez Petera Wattsa: „a terrific examination of known territories”. Film jest świetny, ale gdzieś tam jednak kołacze się to uczucie, że coś tu nie gra. Poza tym, że to coś na kształt cudu, że w Hollywood powstał taki kameralny i przede wszystkim głęboki film, mam jeszcze tylko jedno spostrzeżenie:

Raziła mnie trochę sterylność i schludność ośrodka, w którym wszystko się działo. Oni chyba nigdy nie widzieli jak wygląda typowe laboratorium na dowolnym uniwersytecie / politechnice ;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s