Znane i nieznane dzieci

Przemknął mi taki nagłówek: „Gdzie pracują znane dzieci polityków?” i od razu pojawiło się to uczucie z tyłu głowy, że coś tu chyba jest nie tak. Czy miało być „dzieci znanych polityków”? Zakładając, że są nieznani politycy, mogłoby to mieć sens. Ale drugi strzał ma, moim zdaniem, jeszcze więcej sensu: chodzi o dzieci, do których ich rodzice-politycy się przyznają jawnie, i o których istnieniu szersza publika wie. Wiadomo1 wszak, że instytucja władzy powstała jako sposób na dorwanie się tanim kosztem do jak największej ilości kobiet2. I jak świat światem, nasze elity, przedstawiciele klasy rządzącej, możni tego świata, zawsze byli skorzy do korzystania z tego „przywileju”… Tak więc pytam się ja: gdzie pracują nieznane dzieci polityków? (Nie to, żeby odpowiedź interesowała mnie bardziej niż odpowiedź na to pierwsze pytanie.)


1 Źródło: ja.

2 Tak, skłaniam się mocno ku tezie, że instytucję władzy „wynaleźli” heteroseksualni mężczyźni3.

3 Jeśli to jeszcze nie jest jasne: taki ze mnie antropolog jak z koziej dupy trąbka.

Reklamy

2 thoughts on “Znane i nieznane dzieci

  1. A może zamiast pytania "gdzie", trzeba by zapytać "jak pracują dzieci polityków"? Uczciwie, czy też może na ciepłych posadkach zapewnionych przez rodzicieli?

    Lubię to

  2. I zapewne o to chodziło w artykule ;) Ale mój skrzywiony umysł zainteresował się innym aspektem sprawy. Założę się też że nasi ustawodawcy postarali się, żeby takie pytania były w kręgu zainteresowania prasy, ale sądów/prokuratury już nie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s