Głupie pytania, część 148.

Czy naukowcy potwierdzili/zaprzeczyli że rosół rzeczywiście robi/nie robi dobrze na przeziębienie?

[Istnieje pogląd, że wszystkie wierzenia ludowe i pokrewne im „sposoby domowe” są nienaukowe, a zatem bzdurne. Co jest udowadnialnie nieprawdą. Dlatego warto pytać ;)]

Reklamy

8 thoughts on “Głupie pytania, część 148.

  1. To może działać i w drugą stronę. Pamiętam, że jako dziecko wyłaziłam kiedyś ze skóry żeby wkręcić mamie, że bardzo, ale to bardzo źle się czuję i nie mogę iść do szkoły. Kiedy mama przyprowadziła do mnie lekarkę (mieszkała piętro niżej, wystarczyło tylko zapukać), myślałam, że jestem ugotowana. Po badaniu okazało się, że mam anginę.

    Lubię to

  2. E tam, bajdurzycie. Co grosza, ktoś was posłucha i zacznie kombinować "homeopatia działa, bo leczy cię siła woli!", a potem ktoś jeszcze tego usłucha i zastąpi prawdziwe leczenie piciem wody. Jesteście gotowi przejąć część winy za cudzą głupotę? A jeśli to będzie dziecko tego kogoś?
    Z tą anginą to pewnie przypadek – miałaś ją, może dlatego nie miałaś ochoty iść do szkoły? Autosugestia do pomniejszych chorób polega na przecierpieniu objawów. Ale np. to nie chroni przed zarażaniem innych ludzi. Tak więc nie dla tej kwazimetafizyki, tak dla sceptycznego przyjęcia "wolę się leczyć niż wierzyć w zdrowie".

    Lubię to

  3. Homeopatia to co innego. Twoje własne nastawienie wpływa znacząco na odporność i wysiłek obronny organizmu, a nie picie wody. Są oczywiście schorzenia których organizm nawet przy dobrych wiatrach własnymi siłami nie pokona. Ale z drugiej strony w tych samych przypadkach najlepsza terapia nie pomaga, gdy pacjent nie chce już wyzdrowieć.

    Nikt też nie powiedział, że wiara zastąpi leki. Problem jednak z lekami jest taki, że prawidłowe stosowanie leków wymaga odpowiedniej wiedzy. A kiedy wielu lekarzy jest niedouczonych lub po prostu nie słucha pacjentów, na ślepo zapisując wszystkim pierwszy z brzegu antybiotyk, to już wiarę w leki i sens ich stosowania utracić łatwo…

    Lubię to

  4. Sigvatr – napisałam komentarz o anginie ironicznie, chciałam żebyście się uśmiechnęli :) Na tamtą sytuację złożyło się wiele różnych czynników, choroba z pewnością kiełkowała od dawna, a moje nastawienie temu kiełkowaniu pomogło, co nie znaczy, że ją wywołało.

    "Twoje własne nastawienie wpływa znacząco na odporność i wysiłek obronny organizmu, a nie picie wody" – otóż to, przecież organizm zwalcza wiele chorób sam dzięki przeciwciałom, a ibupromy i coldreksy to parafarmaceutyki (nie bez powodu sprzedaje się je w kioskach i na stacjach benzynowych) zwalczają objawy i wspomagają organizm. Na każdej z ulotek jest napisane, że jeśli nie poczujesz się lepiej za około 5-7 dni, to musisz zgłosić się do lekarza. Organizm wiele robi sam, a nastawienie pacjenta ma duże znaczenie przy rekonwalescencji.

    Na pewno każdy słyszał o placebo i ściemie jaką jest Oscillococcinum ;)

    Lubię to

  5. No właśnie, placebo. Niektórzy widzą w tym pole manewru na różne twierdzenia, jaka np. o sile woli i wierze. Otóż nie. Każdy prawdziwy lek, na skuteczność większą niż placebo. Jakby tak nie było, odpadł by jako nieużyteczny.

    > Twoje własne nastawienie wpływa znacząco na odporność i wysiłek obronny organizmu,

    Masz jakieś twarde dowody na to? Jeśli nie, to nie karm wszelkiej maści zwolenników medycy alternatywnej.
    Co prawda jest wiadomym, że np. depresja może powodować niektóre schorzenia, lub to, że zakochany człowiek jest nieco bardziej odporny, ale to raczej tłumaczy się faktycznymi zmianami w chemii organizmu takich osób.

    > napisałam komentarz o anginie ironicznie, chciałam żebyście się uśmiechnęli :)

    Można go jednak było odczytać zupełnie poważnie.

    > ściemie jaką jest Oscillococcinum ;)

    Ściemą jest cała homeopatia.

    Lubię to

  6. Co za eksplozja aktywności! ;) Następnym razem zapytam o herbatkę malinową ;)

    Lotta, ale naprawdę miałaś anginę? Bo może lekarka była wyrozumiała i przyłączyła się do ściemy? ;)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s