Moje rowerowe „life list”, czyli: Life Is Brutal

Niedawno przyszło mi do głowy, że powinienem [był już jakiś czas temu] zacząć spisywać odpowiednik „life listy” (jak to jest po naszemu?), jakie są znane obserwatorom ptaków (a także pociągów i samolotów, chociaż pewnie pod inną nazwą). Tylko że moja lista byłaby listą stworzeń, jakie widziałem rozjechane na drodze, którą sobie radośnie i beztrosko pomykałem na rowerze.

Zainspirował mnie do tego ostatni wpis na tej liście, a o nim na końcu.

Zatem:

  • Kot (oczywiście, i to nie jeden i nie dwa)
  • Jeż (też bardzo popularne zwierzę do przejeżdżania)
  • Bóbr (to już jest raczej niezłe i rzadkie trofeum!)
  • Kuna (obleśna, jak mawiała pewna dziewczyna)
  • Całe stada żab
  • Jeszcze większe stada ptaków (no jak można rozjechać coś, co lata??)

A ostatnio:

  • Zając (no poważnie?)

Co ciekawe, chyba nigdy nie widziałem rozjechanego psa. I to pomimo tego, że zawsze pełno ich się kręci po ulicach…

Reklamy

One thought on “Moje rowerowe „life list”, czyli: Life Is Brutal

  1. Zając zapewne przebiegał przez jezdnię, nie patrząc, więc potrącenie nie jest niczym niezwykłym. Poza tym, zające są głupie – jechałem kiedyś do kolegi autem. Dojazd do posesji jest przez las – gruntówka. No i na środku drogi pasł się szaraczek. Zwalniam. Ten zaczyna „uciekać”. Wzdłuż drogi. Dobrych małe kilkaset metrów… Stawiam, że spojrzał w reflektory i nie widział nic w ciemnym lesie, więc uciekał w oświetlony teren. Z drugiej strony – przegapił podjechanie na kilkanaście metrów warczącego i świecącego pojazdu.

    Ptaki – ostatnio trafił mi się gołąb samobójca. Wylądowanie na ekspresówce kilkadziesiąt metrów przed autem mogło skończyć się tylko w jeden sposób. Tzn. w dwa, gdybym gwałtownie hamował.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s