Stosy trupów na mojej podłodze

Przyznam się, że piszę ten wpis głównie ze względu na tytuł, bo o czym tu tak właściwie pisać? No leżą stosy trupów na mojej podłodze. Siedzę przy komputerze pod oknem stropowym, mieszkam niedaleko fosy dawnego carskiego fortu, to i przybywają wieczorami z mroku. A ja klaszczę, i klaszczę, jakby to było przemówienie pierwszego sekretarza KC; trupów przybywa a ja się zastanawiam: czy to komary stały się głupsze że się tak łatwo dają, czy to ja ewoluowałem w maszynę do zabijania o laserowym wzroku i nieludzkiej koordynacji? Bo zdaje się że dawniej było z tym dużo trudniej: bzyczało to, człowiek się zamachiwał, bzyczenie wracało po minucie i tak w koło Macieju…

Reklamy

5 uwag do wpisu “Stosy trupów na mojej podłodze

  1. Moskitiery pewnie nie da rady zamontować, skoro okno dachowe? To może jakiś odstraszacz elektryczny warto sprawdzić? TBH ciekaw jestem opinii. Co prawda moskitiera chroni też przed muchami, które potrafią być bardziej nieznośne, niż komary, ale na wyjazdy itp…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s