To ciepłe uczucie tam na dole

Kiedyś dowiedziałem się, że takie naprawdę ostre chili trzeba przygotowywać w rękawiczkach, chyba że ktoś lubi poprzenia chemiczne na dłoniach. Ja tam lubię ostro, ale nie aż tak ostro i nie bardzo rozumiem chiliheadów. Zrobię sobie więc czasem nie chili, ale takie mocno doprawione curry. Kapsaicyna z rzeczonego curry trafia do krwiobiegu, przez nerki do pęcherza, a kiedy ów jest opróżniany, podrażnia delikatną śluzówkę ujścia cewki moczowej… Najpierw się przestraszyłem, ale potem uznałem, że skoro pieczenie w jamie ustnej pobudza ośrodki przyjemności, to dlaczego nie i tam? ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s