Dowolny numer National Geographic: wrażenia

Prenumeruję NG (polską edycję) od kilkunastu lat. A przynajmniej prenumerowałem, bo kilka miesięcy temu skończyła się prenumerata i nikt mnie o tym nie ostrzegł ;) W każdym razie czytałem najnowszy numer po kilkumiesięcznej przerwie i rzuciło mi się w oczy coś, na co wcześniej niezbyt zwróciłem uwagę. Mianowicie, wersja TL;DR numeru mogłaby wyglądać tak:

  • Wstępniak: szczerze mówiąc nie pamiętam
  • Kilka ładnych zdjęć: mamy piękną planetę, póki co
  • Artykuł okładkowy: ludzie to zakłamani debile
  • Artykuł następny: ludzie to kurwy, z paroma wyjątkami
  • Artykuł następny: ludzie to kurwy
  • Artykuł następny: dobra, do niego jeszcze nie dotarłem, ale chyba wiem co będzie…

Nie żebym krytykował; zgadzam się z powyższym w całej  rozciągłości. To tak dla jasności.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s