Bevspotting: wrzesień 2020

Jakoś tak prawie półtora roku temu „rozpocząłem” nowy cykl pt. bevspotting, w którym miałem zamiar chwalić się w pełni elektrycznymi samochodami, jakie udało mi się „upolować” na polskich drogach.

Półtora roku minęło, i właściwie nie było powodu aktualizować zapoczątkowanej tam listy. Żal i smutek. Wracam do tematu, ponieważ dzisiaj na wsi pod Warszawą, widziałem:

  • KIA Soul EV

Tadam!

Mnóstwo tego mamy, zaiste. Na szczęście jest coś takiego jak rządowy program „zielony samochód”, w ramach którego, oprócz dopłat, dostaje się autentycznie zieloną tablicę, i ta tablica nieco ułatwia rozpoznawanie elektryków. Dzięki temu tuż obok mojego skromnego mieszkania parę dni temu wpadł mi w oko pewien Nissan Leaf. Ale ten model to żadna nowość, więc nic specjalnego.

Tak że to by było na tyle. Do zobaczenia za kolejne naście miesięcy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s